Wyprawa Amazigh – wolni ludzie

Dlaczego Maroko?

Maroko jest rajem dla rowerowych Nomadów. Krajobraz zmienia się jak w kalejdoskopie, ponieważ jest areną starcia klimatu morskiego i kontynentalnego, poprzecinany pasmami zielonego Rifu, od północy przebiegającego przez środek Atlasu Średniego, na którym głównie się skupimy… Tu pustynne i kamieniste płaskowyże poprzecinane są dolinami rzek ginących przeważnie w piaskach pustyni i zielonych bujnych oazach, gdzie olbrzymie lasy cedrowe kryją w sobie bogactwo fauny i flory. Dalej na południowy zachód śniegi Atlasu Wysokiego skrzą się w afrykańskim słońcu, a na samym południowym wschodzie nasze koła utkną w diunach Sahary Zachodniej. W ciągu jednego dnia w Maroko można przejechać przez trzy różne krajobrazy, od hamady, poprzez lasy cedrowe i śniegi Atlasu Średniego, do żyznych oaz i piaszczystych wydm. Dzikie i puste przestrzenie stwarzają wspaniałe możliwości do biwakowania “na dziko”, a znikomy ruch samochodowy jest sprzymierzeńcem rowerowych backpackerów.

 

Ten wspaniały kraj jest nie tylko tyglem klimatycznym, ale również kulturowym.

Na kulturze Maroka odcisnęli swoje znamienne piętno już Rzymianie, zostawiając takie wspaniałe zabytki jak Volubilis (na liście UNESCO). Ich potomków można spotkać w rejonach górskich, gdzie nagle pojawiają się ludzie o blond włosach i błękitnych oczach.

Środkowe Maroko, głównie Atlas Średni, zamieszkują rdzenni mieszkańcy tego kraju ? Berberowie (nazwa wzięła się od Barbaros – barbarzyńca), którzy szczycą się swą odrębnością i wolnością, samych siebie nazywając Amazigh (wolni ludzie). Mają swój własny – do niedawna zakazany – język i alfabet (Tamazight) przypominający nieco pismo runiczne z dalekiej północy, co ciekawe pisany od lewej do prawej, a nie jak arabski ? od prawej do lewej. Berberowie zwykle nie mówią wiele, lecz pod ich spojrzeniem człowiek czuje się prześwietlony na wylot. Jednak kiedy zostanie zaakceptowany, Berberyjska gościnność jest legendarna.

Zachód i w duże miasta zamieszkuje głównie ludność arabska, ale również dawni potomkowie hiszpańskich i portugalskich kolonizatorów.

Będziemy przemierzać głównie tereny zamieszkałe przez Berberów, góry Atlasu Średniego, wolnych ludzi, z którymi się trochę utożsamiamy jako współcześni nomadzi na dwóch kołach.

Berberowie są zazwyczaj bardzo pozytywnie nastawieni do ludzi chcących poznać ich kulturę i uznających piękno ich kraju. Chętnie dzielą się swoimi opowieściami, jak i jedzeniem czy noclegiem ? szczególnie, jeśli ich kraj przemierza się siłą własnych mięśni.